Tagi

, ,

Reggae czy dubstep? A może dwa w jednym!

Jakiś czas temu usłyszałam ten utwór jadąc samochodem. Nie nadmienię stacji radiowej, gdyż po prostu biegałam po falach w poszukiwaniu odpowiedniego mood’u na  „tamten dzień i moment”. Stało się: rozpoczęła się emisja Another night, pierwsze co pomyślałam: „ja nie mam takiej melodyjki w komórce ;/”, następnie zwolniony wokal dołączył do wielu swobodnie rozbrzmiewających dźwięków reggae, by później przekształcić się w lekki dubstep. Tak wsłuchana jechałam przed siebie. I nie znalazłoby się w tym utworze nic niezauważalnego, gdyby nie tekst wyśpiewywany niezbyt idealnym angielskim. Czy coś Wam przypomina? Dla mnie to „lajtowa” wersja Get free od Major Lazer [?].
Więcej nie będę zdradzać, zapraszam do wysłuchania utworu.

Stepart feat. Pupa Jim – Another night:

Advertisements