Tagi

,

Wstrzymajcie się, nie galopujcie, po co tak gonić? Mamy środek lata, wprawdzie odrobinę przesadnego, bo obfitującego w ponad 30-stopniowe upały, warto jednak wrzucić na luz.
Z myślą o pozytywnym nastawieniu polecam przesłuchać kawałek formacji Hot chip: „Hold on” z dosyć wczesnego albumu Made in the dark [2008]. Utwór co nieco psychodeliczny, może nawet denerwujący, jednak łatwo wpadający w ucho i przyciągający, którego treść uwieńczona jest pointą:

I’m only going to heaven if it feels like hell
I’m only going to heaven if it tastes like caramel.

Interesujące, aczkolwiek tym razem nie skupiałabym się za bardzo na tekście, tylko wsłuchała w równomierny elektrobit rodem z syntezatora. Hot chip odpowiednio dozuje powtarzalność dźwięku, a wokalem nawiązuje po części do Depeche Mode? Co powiecie na takie porównanie? Wprawdzie nie byłam nigdy fanką tego zespołu, jednak zastanawia mnie fakt, dlaczego spodobał mi się Hot chip.. odkryłam sekret: gatunek muzyczny zahacza o niezależną elektronikę oraz alternatywny dance, które ostatnio pochłaniam w dużych ilościach. Głównym nurtem muzycznym, w jaki wpisuje sie Hot chip jest synthpop. Utwór oceńcie sami.

Zapraszam do słuchania:

Hot chip – Hold on:

Dla niecierpliwych zamieszczam bardziej dence’owy remix:

Reklamy