Tagi

, , , , , ,

Nadal miło wspominam dzień, w którym realizowaliśmy sesję zdjęciową promującą kolekcję walentynkową ORSAY. Wiele przygotowań, szczegółowe projektowanie akcji, mnóstwo spotkań, uzgodnień, castingi, pre-shooting, dobór lokalizacji, kolekcja w niezwykłym ujęciu stylistycznym, eteryczne, nieinwazyjne i dopasowane makijaże oraz kobieca fryzura. W całym tym zgiełku zachowaliśmy dystans w odniesieniu do płynącego czasu. Przy tak wielu sylwetkach 8 godzin pracy w plenerze i na planie to bardzo niewiele.
W praktyce oznacza to dwa lub trzy dni zdjęciowe. Ekipa projektowa, z którą miałam przyjemność pracować stanęła na wysokości zadania i osiągnęła efekt w ciągu jednego dnia. To jeszcze nie wszystko: na sam koniec dokonaliśmy – o ile mnie pamięć nie myli – trzyetapowej selekcji zdjęć aż do uzyskania targetowych, które otrzymaliśmy już kilka dni później. Kochani! Jeszcze raz serdecznie gratuluję Wam za owocną współpracę [mamy się czym chwalić:
na profilu Facebook ORSAY nasza kolekcja zdobyła największą liczbę „lajków”, bo aż ponad 1000]!

Zapraszam do obejrzenia video z sesji zdjęciowej:
[film zrealizowany przez Llire Commercial – dziękuję za piękny montaż]

ORSAY Valentine shooting from Llire Comercial on Vimeo.

Reklamy