Tagi

,

Znowu prowadziłam auto [w TAKICH zimowych warunkach to nie lada gratka], znowu usłyszałam w radiu hit [i wcale nie nazwę go „starociem”] i ponownie zostałam olśniona dawką mocnego, gitarowego brzmienia. Nie zakładałam ani dwóch, ani jednej deski, bo tym razem zamiast szusować na stoku – ślizgałam się autem na jezdni.. w takt utworu, którego dawno nie słyszałam, a który zaserwowała dziś moja ulubiona stacja radiowa.

Open your eyes jest i będzie dla mnie energetyzującym kawałkiem pobudzającym wyobraźnię do odważnych pomysłów oraz uwalniającym zapał do działania. Na samą myśl o Guano Apes przywołuję też drugi znany utwór tej kapeli – Lords of the boards – to kawałek dla tych, którzy adrenalinę wyzwalają częściej niż okazjonalnie. Zachęcam do wysłuchania obu utworów, nastrojenia się na zimowe i Sylwestrowe szaleństwo.

Od siebie dodam, że w klipie spodobał mi się widok ze stopy odkurzacza, scenografia hotelowego hallu, konserwatorka powierzchni w seledynowym uniformie poskramiająca odkurzacz, falująca grzywa perkusisty, giętkie skoki wokalistki, poucinane kadry, zoom na talerze i trick z sofą. Zapraszam!

Guano Apes – Open your eyes

Reklamy